piątek, 11 września 2009

Weekendowa Cukiernia #12 - Sernik na zimno z białą czekoladą, owocami i ciasteczkami amaretti


I tak oto dobrnelismy do ostatnich juz dni Weekendowej Cukierni, w ktorej mialam przyjemnosc gospodarzyc:-) Mam nadzieje, ze zarwno Rolada Czekoladowa jak i Sernik na Zimno z biała czekolada i owocami przypadly wam do gustu:)
Ogladajac wasze zdjecia i bacznie czytajac wpisy jestem pod wielkim wrazeniem, ciasta wygladaja wspaniale! Wiem, ze niektorzy z was pozmieniali troche to i owo. Cos dodali, cos odjeli, cos podmienili, to dobrze, warto eksperymentowac:) chodzi przeciez o to, zeby wam smakowalo!
Wszystkie osoby, ktore wziely udzial w WC prosze o pisanie do naszej kochanej Poleczki, podajac adres bloga, imie i przepis, poniewaz to ona bedzie robic podsumowanie:)

Na koniec dlugo wyczekiwany Sernik na Zimno z Biała czekolada i owocami!
Z pewnoscia jest to jeden z najlepszych deserow, jakie ostatnio jedlismy. Dzieki temu, ze nie dodalam zelatyny serniczek ma delikatna, wrecz jedwabista konsystencje. Maliny i sos owocowy idealnie przelamuja jego slodycz, a spod z ciasteczke amaretti? mmm....poezja!
Przepis zdecydowanie do powtorzenia:)

Dziekuje za wspolna zabawe, milego weekendu!




Sernik na zimno z biala czekolada, owocami i ciasteczkami amaretti



Składniki:

  • 300g bialej czekolady
  • 600g serka kremowego
  • 284ml smietany kremowki
  • 50g cukru pudru
  • 250g malin (mogą być mrożone, wtedy wcześniej trzeba je rozmrozić na bibułce)
  • 5 lyzek dzemu malinowego
  • 85g ciasteczek amaretti
  • 150g borowki amerykanskiej
  • 50g wisny(opcjonalnie)


Czekolade rospuscic w kapieli wodnej.

Keksowke o pojemnosci 900g wylozyc folia spozywcza.


W duzej misce zmiksowac razem serek, smietane i cukier. Nastepnie stopniowo, caly czas miksujac na malych obrotach wlewac ostudzona czekolade. Ucierac az do polaczenia sie skladnikow.

70g malin wymieszac z 2 lyzkami dzemu.

Do keksowki o pojemnosci 900g wlac polowe masy a nastepnie delikatnie rozlozyc na niej maliny wymieszane z dzemem. Przykryc reszta masy serowej. Na wierzchu rownomiernie rozlozyc ciasteczka amaretii. Przykryc folia i wstawic do lodowki na min, 6 godzin, najlepiej na cala noc.


Odlozyc na bok ok 7 malin. Reszte podgrzac w garnuszku razem z pozostalym dzemem i wisniamia (jesli uzywamy). Podgrzewac na malym ogniu, az zmiekna. Uzywajac blendera zmiksowac owoce a nastepnie przetrzec je przez sitko, aby pozbyc sie pestek. Sos powinien byc dosc gesty. Ostudzic.


Serniczek wyjac z lodowki, usunac folie i ostroznie przelozyc na talerz tak aby ciasteczka znalazly sie na spodzie. Pozostale maliny ulozyc na wierzchu ciasta razem z borowkami. Ostudzony sos delikatnie wylac na owoce.
Podawac od razu.


Smacznego!


14 komentarze:

majana 11 września 2009 13:18  

Olu, serniczek wygląda baaaardzo pysznie i ten sosik malinowy, mniam!:))

grazyna 11 września 2009 13:18  

Fajnie wygląda! Ja też zrobiłam, ale nieco inaczej.Pyszny, dzięki za przepis. Wstawię niebawem :)

viridianka 11 września 2009 13:56  

faktycznie się trzyma :) a u mnie mimo żelatyny bylo rownie puszyste delikatne i kremowe, mniamuśne:) swietny przepis Ola znalazłas, nawet wiem gdzie:P:P

edysia79 11 września 2009 14:03  

Faktycznie wygląda na bardzo kremowy. Prezentuje się bardzo elegancko :)

Gosi@ 11 września 2009 14:07  

wspaniale wyglada Olu :)
Pozdrawiam :)

gatka 11 września 2009 14:09  

Przepięknie!

margot 11 września 2009 14:10  

bardzo apetyczna ta wersja sernika
i proszę mi tu nie pisać ,że koniec ,bo ja dopiero zaczynam :DDD
Zaraz będę roladę piec :)

Małgosia.dz 11 września 2009 18:40  

Olu, wersja z malinami zdecydowanie wygląda lepiej, niż z moją borówką. Ale smak... cudo! No cudo! Nam bardzo smakowało! :)

kasiaaaa24 11 września 2009 20:10  

Wspaniale wygląda, aż ślinka cieknie :)

Michaszka 11 września 2009 23:51  

Mialam go zrobic, ale raz ze u mnie nie moge dostac ciasteczek, dwa nie mam dla kogo zrobic. Sernik wygląda na pyszny! :)

kasiac 12 września 2009 11:49  

już wyobrażam sobie ten smak:) Z pewnością by nam posmakował. MAliny są chyba najlepsze do przełamywania takich kremowych smaków i kolorów też:) POzdrawiam!

Ania 12 września 2009 12:30  

Olu, cudo! Ja juz sobie to zapisałam, ale naprawdę nie mam pojęcia, kiedy bedę w stanie zrobić tę słodkość.

Polka 15 września 2009 00:46  

Olu zrobiłam! Ale mam nadzieję że się nie pogniewasz! Zrobiłam z 1/3 porcji - wyszło mi dwie szklanki :)
Nie dałabym rady zjeść całego :**
Roladę też mam ale w formie babeczek :D

Ściskam Cię cieplutko Kochana :*

Agnieszka Kus 5 grudnia 2015 19:42  

To ciasto jest jednym z moich najbardziej ulubionych i na pewno wypróbuje też ten przepis. Z reguły robi się je podczas lata ale ja tam je lubię przez cały rok. Jak dla mnie najlepiej smakuje z cienką galaretką wiśniową lub kawałkami owoców takich jak maliny, ananas czy kiwi. Sama robię taki prosty http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-pyszny-sernik-na-zimno/ ale jak kto lubi, też warto spróbować. A może ktoś robił sernik na zimno z granatem lub liczi ?

Wszelkie prawa zastrzeżone!
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody zabronione. Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i nie zgadzam sie na ich kopiowanie oraz rozpowszechnianie bez mojej zgody (patrz : Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)