wtorek, 28 kwietnia 2009

Mocno czekoladowe muffiny z wiśniami




Do tego, że czekolada i wiśnie to para dokonała nie musze chyba nikogo przekonywać. Tort Szwardzwaldzki to moim zdaniem kwintesencja tego, co w czekoladzie i wiśniach najlepsze:)
Często robię go na różne rodzinne imprezy, mój mężuś zawsze nalega, jak mogę więc odmówic?
Muffiny czekoladowo-wiśniowe robię znacznie częściej niż wspomiany tort, z uwagi na to, że robią się praktycznie same a przy tym smakują niesamowicie! Te, są naprawdę moooocno czekoladowe, z zatopionymi w środku wisienkami. Jeśli podobnie jak ja, macie jeszcze zapasy wiśni z zeszlego lata nie ma co czekać! zróbcie je i już:) Polecam!
Przepis znalazłam na blogu Dorotki, której jak zawsze dziękuje za przepis:)

cytuję za Dorotą:


Składniki na 12 muffinek:

  • 1 szklanka świeżych lub zamrożonych wiśni, odpestkowanych
  • 2 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki drobnego cukru
  • 100 g gorzkiej, posiekanej czekolady
  • 125 g masła, roztopionego i ochłodzonego
  • pół szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego (można dodać 2 łyżki więcej, ciasto jest dość gęste)
  • 2 jajka, roztrzepane.

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre. Mokre wlać do suchych, dodać wiśnie, wymieszać do połączenia się składników (ciasto będzie gęste).

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich ciasta do 3/4 wysokości.

Piec około 25 minut (do tzw. suchego patyczka) w temperaturze 200ºC.

Smacznego !

8 komentarze:

karolka 28 kwietnia 2009 22:35  

Cudowne polaczenie, zrobie je na pewno :)

Małgosia.dz 29 kwietnia 2009 09:50  

No ba! ja tam wierzę, że pyszne i że same się robią też wierzę! ;-)) A osobiście już nie mogę się doczekać świeżych,soczystych wisienek!

majana 29 kwietnia 2009 10:43  

Cudowne połączenie wiśni z czekoladą. To jest bombowe!:)) Robiłam takie muffiny i wiem,jak są pyszne. Mniam:)

Olciaky 29 kwietnia 2009 16:11  

Taaak.. to napewno dobre muffiny!:)

emma001 29 kwietnia 2009 19:26  

te zdjecie jest obłedne. Połączenie czekolady mi wisni jest wspaniałe... uwielbiam

Bea 30 kwietnia 2009 21:24  

wooow! wygladaja niesssamowicie!

Ola 30 kwietnia 2009 22:27  

Majanko, Olciaky, emma001 i w koncu Beo, dziekuje bardzo:)

Felinity 12 sierpnia 2009 11:08  

Wyszły mi z tego przepisu 24 sztuki, co bardzo mnie zaskoczyło - ale pyszne, faktycznie :-) Zamiast wiśni dodałam mieszankę mrożonych czarnych i czerwonych porzeczek.

Wszelkie prawa zastrzeżone!
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody zabronione. Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i nie zgadzam sie na ich kopiowanie oraz rozpowszechnianie bez mojej zgody (patrz : Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)