sobota, 14 lutego 2009

Śmietankowe ciasteczka




Ostatnio na blogach aż roi się od przepisów na te wspaniałe ciasteczka.
Pierwszy raz zobaczyłam je na blogu Doroty i od razu mnie oczarowały.
Robiłam je już wiele wiele razy i zawsze się udawały. Dziś, ponieważ mamy walentynki dedykuję ten przepis wszystkim zakochanym:-)
Składniki:

*27 dag mąki

*25 dag masła

*5 łyżek gęstej śmietany

*1 żółtko

*1 białko do posmarowania

*cukier kryształ do posypania (u mnie trzcinowy Dry Demerara)

Wykonanie:

Wszystkie składniki zagnieść. Ciasto rozwałkować i wykrawać niezbyt cienkie ciasteczka. Posmarować białkiem i posypać mocno cukrem. Piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia około 17-20 minut w temperaturze 175 stopni, aż będą lekko rumiane.

Smacznego!

7 komentarze:

Olciaky 14 lutego 2009 14:59  

Wszędzie dziś widzę ciasteczka w kszatłcie serduszek:)) hehe
Pozdrówka
Ps: a może zajrzysz? www.waniliowachmurka.blox.pl

ugotujmy 14 lutego 2009 15:07  

jakie piękne cukrowe drobinki
kiedyś też skorzystam z tego przepisu
i wyczaruję śmietankowe ciasteczka

Ola 14 lutego 2009 16:05  

Ugotujmy, koniecznie sprobuj! ciasteczka naprawde sa wspaniale:)

pozdrawiam serdecznie!

poswix 14 lutego 2009 18:58  

Te w kształcie gwaizdek wyglądaja jak takie morsie rozgwiazdy... :-) Prawie jak ta z filmy 'Gdzie jest Nemo?'. :-)

Ania 14 lutego 2009 19:10  

One są pyszne :)

Ola 14 lutego 2009 21:10  

Aniu, nie pozostaje mi nic innego jak tylko potwierdzic:) pyszne!

Poswix, co w tym jest. A swoja droga, "Gdzie jest nemo" to ulubiona bajka mojej corci:)

pozdrawiam

Kasiula 15 lutego 2009 11:10  

oj jakie fajne, niech ja tylko znajdę śmietanę w kuchni to jeszcze dziś zrobię :)

Wszelkie prawa zastrzeżone!
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody zabronione. Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i nie zgadzam sie na ich kopiowanie oraz rozpowszechnianie bez mojej zgody (patrz : Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)