niedziela, 8 listopada 2009

Ciasto na niedziele




Za oknem szarosc...
W domu przytulnie, cieplo, bezpiecznie.
Siedze w fotelu z ksiazka w jednej i kubkiem herbaty w drugiej rece.
Czytam, planuje, marze...
Ciasto cytrynowe z makiem, moj debiut.
Delikatne, wilgotne, mocno cytrynowe, szybkie do zrobienia.
Idealne do popoludnowej kawy czy herbatki.
Zycze wszystkim milej niedzieli;-)

Ciasto cytrynowe z makiem
przepis z ksiazki Williams-Sonoma "Essentials of baking"

Skladniki:

280g maki pszennej
2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/4 lyzeczki soli
250g masla w temperaturze pokojowej
320g cukru
5 jajek
sok i skorka otarta z dwoch cytryn
2 lyzki maku

Forme o srednicy 23cm wysmarowac maslem, spod i boki wylozyc papierem do pieczenia.

Do duzej miski przesiac make z proszkiem do pieczenia, sola. Dodac mak.
W misce zmiksowac ze soba maslo i cukier na puszysta i lekka mase, ok 5min. Dodawac po jednym jajku, dokladnie ubijajac przed wbiciem kolejnego. Wlac sok z cytryny i starta skorke.

Polowe Suchych skladnikow delikatnie wmieszac drewniana lyzka do masy maslanej. Kiedy sie polacza, dodac pozostala czesc. Kiedy ciasto jest juz gladkie i skladniki dobrze sie polacza przelac je do formy.

Piec w temperaturze 180st przez 60-70min az patyczek wetkniety w srodek ciasta bedzie czysty po wyjeciu.

Przed podaniem mozna posypac cukrem pudrem.

Smacznego!


11 komentarze:

kasiaaaa24 8 listopada 2009 13:59  

Olu fantastyczne to ciasto. Tylko siedzieć pod kocem, sączyć herbatkę i podjadać takie pysznosci :)

Michaszka 8 listopada 2009 15:04  

wygląd pysznie!

Małgosia.dz 8 listopada 2009 16:09  

Olu wiesz co, mogę dzisiaj nie o cieście? Choć nie mam wątpliwości, że pyszne. :) Ja chciałam powiedzieć, że szalenie podoba mi się druga fotka! :)

myniolinka 8 listopada 2009 16:20  

pogoda sprzyja pieczeniu i błogiemu leniuchowaniu :)

cudawianki 8 listopada 2009 20:29  

musi byc pyszne! :-)

Gosia 8 listopada 2009 21:39  

pieknie i lekko te ciasto wyglada i bardzo letnio:)
Poprosze kawalatek do herbaty :)
Pozdrawiam :)

majka 9 listopada 2009 10:09  

Sliczne ciasto. Mnie najbardziej by smakowalo z kubkiem mleka :)) Zostal moze jeszcze kawaleczek? :))

Pozdrawiam cieplutko.

Polka 9 listopada 2009 12:26  

Ola cudne. Naprawde piekne ciasto. Ten kolor! :)
Ja sie odchudzam hihih :)

:*

gocha 9 listopada 2009 14:12  

oj, poleniuchowalabym sobie przy tym ciescie... :)

Bea 10 listopada 2009 15:19  

Tez sie zapisuje na to Twoje lenistwo! :))
Znow bardzo 'moje' smaki Olu :)

Pozdrawiam! I biegne drukowac :)

wiktoria 12 listopada 2009 16:03  

a co z makiem? bo chyba go brak w przepisie..

Wszelkie prawa zastrzeżone!
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody zabronione. Zdjęcia i teksty są mojego autorstwa i nie zgadzam sie na ich kopiowanie oraz rozpowszechnianie bez mojej zgody (patrz : Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)