Rustykalna szarlotka

Jest cos wyjatkowego w niedzielnych porankach. Cos magicznego, niepowtarzalnego.
Nie jestem typem spiocha, i zawsze to ja, jako pierwsza po cichu wymykam sie z lozka. Biore kapcie w reke, zeby przypadkiem nie obudzic meza szuraniem po podzlodze i niczym myszka wykradam sie z sypialni, zakladam szlafrok i oslepiona wczesnymi promieniami jesiennego slonca zaparzam herbate, wygladam przez okno.
Lubie obserwowac swiat, lubie miec poczucie harmoni, czuc, ze jestem swiadkiem czegos pieknego, niezwyklego, niepowtarzalnego. Byc.
Nawet podczas weekendu dlugie wylegiwanie sie w lozku jest dla mnie strata czasu. Jest przeciez tyle rzeczy, ktore moglabym zrobic, tyle sytuacji, ktorych moglabym byc swiadkiem, tyle mysli, ktorych po prostu nie powinnam przespac.
Podobnie jak w przypadku nocnego pieczenia, poranne krzątanie sie w kuchni tez sprawia mi wielka przyjemnosc. Tylko cisza i niewinne tykanie zegara sa wtedy moimi kompanami. W takim nastroju najbardziej lubie piec chleb. Zdarza sie jednak, tak jak na przyklad dzis, ze poranna wizyta w kuchni, konczy sie nieco innym wypiekiem. Szarlotka, wypelniona po brzegi jablkami, z migdalowa nuta, dzieki dodatkowi ciasteczek amaretti, byla strzalem w dziesiatke.
Przepis znalazlam na blogu Liski, i od razu wiedzialam, ze bedzie to cos wspanialego.
Od siebie dodalam jedynie rodzynki, bez ktorych w naszym domu o szarlotce nie ma mowy:)
Lisko, dziekuje za swietny przepis;-)
Cytuje za Liska:
Skladniki:
200 g masła, pokrojonego w kostkę
380 g mąki
2 żółtka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
60 g cukru
cukier z prawdziwą wanilią
szczypta soli
700 g jabłek, obranych i pokrojonych w cienkie plasterki
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki zmielonych goździków
80 g zmielonych ciasteczek (najchętniej używam twardych amaretti)
150 g cukru
1 łyżka mleka do posmarowania wierzchu ciasta
Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Masło posiekać z mąką wymieszaną z proszkiem. Dodać żółtka, cukier z wanilią i sól. Zagnieść gladkie ciasto, które podzielić na 2 części - jedna powinna być o ok. 1/3 większa od drugiej.
Większą częścią wylepić spód i boki tortownicy o średnicy 22-24 cm. Ponakłuwać widelcem i wstawić do gorącego piekarnika na 10 minut.
Mniejszą część ciasta zawinąć w folię i schłodzić.
Jabłka pokrojone w plasterki połączyć z cytryną, cynamonem, goździkami, cukrem i ciasteczkami.
Włożyć do tortownicy z podpieczony ciastem. Wygładzić powierzchnię.
Pozostałą część ciasta rozwałkować na okrąg (ja najczęściej kładę ciasto między 2 kawałki folii spożywczej i w ten sposób wałkuję), ułożyć na wierzchu jabłek, delikatnie skleić ciasto na krawędziach. Ponakłuwać wierzch widelcem, posmarować łyżką mleka i wstawić do piekarnika na 50-60 minut.
Przed podaniem dokładnie ostudzić.
Wspaniale smakuje z lodami waniliowymi...
Smacznego!











